Aktualności

A k t u a l n o ś c i

zaproszenie_promocja

***


Już wkrótce – w czwartek 1 grudnia o godz. 18:00
w Domu Kultury LSM, Lublin, ul. Wallenroda 4a
– odbędzie się promocja najnowszego tomu poezji Jadwigi Jaśkowiak
„KWADRATURA SŁÓW”

W czasie spotkania udostępnione będą do nabycia książki poetki
oraz reprodukcje obrazów Elżbiety Jungowskiej.

 

***

„Pierwiastki ontologiczno-egzystencjalne wplecione w zwięzłą formę, celne metafory, zaskakująca pointa – oto cechy charakterystyczne poezji Jadwigi Jaśkowiak.”

Alicja Patey – Grabowska
/Poetka, krytyk literacki /

 


jadwiga-jaskowiak-okladka-kwadratura-slowKwadratura słów to mój najnowszy, jeszcze pachnący farbą drukarską tomik poetycki . Tym razem są to miniatury. Ich bardzo krótka, zwięzła forma zmusiła mnie do przekierowania uwagi z samego człowieka na niekoniecznie akceptowalne wydarzenia jego życia, zostawiające po sobie ślad. Czy umie sobie z tym radzić? Według mnie, wszelkie spięcia emocjonalne, nieporozumienia towarzyszące ludzkiej egzystencji wystawiają go na próbę, zmuszają do wykorzystania już zdobytych doświadczeń czy pokonywania wyzwań i tym samym do ciągłego rozwoju. Opisuję te stany, starannie dobierając słowa.
Nie przypadkiem też w tomiku znalazły się fotografie prac artystki, pani Elżbiety Jungowskiej, wyłuskane spośród 22 innych, tworzących interesujący cykl, p.t. Kwadraty. To one, poprzez swoją treść i formę prowadzą swoisty dialog z miniaturami poetyckimi.

Jadwiga Jaśkowiak

 


„Ta poezja jest dla Czytelnika który smakuje życie w każdej jego odsłonie. Niezwykła wrażliwość poetki i rzetelny warsztat, są źródłem głębokich doznań i przeżyć intelektualnych. ”

 /Wypowiedź Czytelniczki /

ZAPRASZAM na spotkanie autorskie które odbędzie się

1 grudnia 2016 r. o godz. 18:00 w Domu Kultury LSM, Lublin, ul. Wallenroda 4a

Link do wydarzenia: www.domkulturylsm.pl


ECHO WYDARZEŃ


SERDECZNIE WITAM. Chociaż promocja mojego najnowszego tomu poetyckiego pt. „Obrazy w szybie” miała miejsce 3.12.2015 r. i jest daleko za nami, nadal rozbrzmiewa echo tego wydarzenia.
Docierają do mnie e-maile, smsy, dzwonią telefony z podziękowaniami za „niezwykły” wieczór. W tym miejscu pragnę podziękować tym wszystkim, którzy osobiście przyszli na promocję mojej książki „Obrazy w szybie”.
Pragnę również podziękować tym, którzy na stronie fotoreportera p. Zenona Krawczyka na YOU TUBE, obejrzeli film z przebiegu spotkania Salonu Literacko Artystycznego Jadwigi Jaśkowiak. Serdecznie zachęcam do zapoznania się z moją twórczością poetycką i obejrzenia filmu:

https://www.youtube.com/watch?v=t0vVlQLhT9Q

jak również do obejrzenia kilku zdjęć.

Z A P R O S Z E N I E

image001

 

 

 

Salon Literacko Artystyczny Jadwigi Jaśkowiak

 

SŁOWA I OBRAZY

Dom Kultury LSM, Lublin, ul. Wallenroda 4a
3 grudnia 2015 r. godz. 18.00,
sala widowiskowa DK LSM

Promocja najnowszego tomu poezji Jadwigi Jaśkowiak
Obrazy w szybie

image027 „Obrazy w szybie to kolejna książka poetycka Jadwigi Jaśkowiak, w której autorka używa jasnych, prostych słów do obrazowania egzystencji współczesnego człowieka, pozwala obserwować myśli, emocje i uczucia podmiotu lirycznego z pewnego dystansu. Niemal każdy wiersz kończy wyraźna, nierzadko wręcz zaskakująca puenta, która ujawnia prawdziwą przyczynę reakcji na ograniczenia, jakie dzisiejszy świat narzuca człowiekowi. Skłania również czytelnika do własnych przemyśleń i refleksji.” Wyd. Muz. POLIHYMNIA, 2015

 

W najnowszym tomie poetyckim Jadwigi Jaśkowiak, pt. Obrazy w szybie, wiersze i fotografie współgrają ze sobą. Współgrają na tyle dobrze, że Autorka stworzyła z fotoobrazów i słów instalację – abstrakcyjny pejzaż świata form i myśli.

image006          image008

ZAPRASZAMY na wieczór poezji i sztuki
Salon Literacko Artystyczny Jadwigi Jaśkowiak
Dom Kultury LSM, ul. Wallenroda 4a, LUBLIN
3 grudnia 2015 R. / czwartek /, godz. 18.00
Sala widowiskowa DK LSM

 

Jadwiga Jaśkowiak ( z domu. Mitura) pisze poezję i utwory prozatorskie, maluje portrety, pejzaże, abstrakcje. Pisze Ikony.
image010
Gospodyni Salonu Literacko Artystycznego przy Domu Kultury LSM w Lublinie. W swojej pracowni plastycznej prowadzi warsztaty twórcze dla dzieci, a dla dorosłych – warsztaty malarstwa intuicyjnego Vedic Art.

image012         image014

Dotychczas wydała: album poezji i malarstwa Wypełnione światłem, zbiór opowiadań To zdarzało się w piątek (2012 r.), opowiadanie IT WOULD HAPPEN ON FRIDAY Crane’s Dream – A Flaing Course oraz poemat Kosmogonia miłości, wyróżniony nagrodą literacką Świętokrzyskiego GUSTAWA 2013 w kategorii poezja.

image016         image018         image020         image022

W 2015 r. ukazał się tom wierszy Obrazy w szybie.

image027

 

R E C E N Z J E

*

Alicja Patey-Grabowska, poetka, krytyk literacki, propagatorka poezji polskiej w kraju i za granicą.

„Obrazy w szybie

         Najnowszy zbiór wierszy „Obrazy w szybie” – (Polihymnia, Lublin 2015) – Jadwigi Jaśkowiak, potwierdza talent autorki, jej wrażliwość na piękno słowa, wrażliwość na realia otaczającego nas świata i Człowieka.
Problemy egzystencjalne, z którymi boryka się homo, jego wewnętrzny świat, świat psychicznego mikrokosmosu ukazuje poetka w sposób zaskakująco trafny.
Operując zręcznie metaforą – obrazem – wszak jest również malarką, kończy utwór pointą będącą rekapitulacją narracji wiersza.

 

„Gniewna myśl zmienia koloryt nieba

szarobure chmury
przyciągają podobne do siebie

emocje wżarte w formę płodzą
coraz głośniejsze myśli których
zagłodzić się nie da

można je tylko pokochać”

Żywioły

 

         Poezja jak w soczewce mikroskopu, ukazuje świat niewidoczny dla naszego zmysłowego postrzegania – ale również kreuje ten świat. W poezji Jadwigi Jaśkowiak splatają się wątki filozoficzne, egzystencjalne, metafizyczne tworząc nowy wykreowany surrealistyczny obraz pełen odcieni i barw.

 

„Kiedy powszednieje księżyc
w moich snach
pojawiają się ptaki

płyną po niebie jak jesienne liście
niewrażliwe na pomruki nieba
co nagania nad mój dom chmury

Krążę wokół ich melodii
jak kameleon zmieniam
postrzeganie świata”

Kameleon

 

Najnowszy tomik „Obrazy w szybie” jest – według mnie – dopełnieniem i rekapitulacją ścieżki twórczej poetki-malarki z Lublina.

Alicja Patey-Grabowska”

**

Wanda Nowik-Pala, poetka, krytyk literacki.

„ODBICIA

„Nie widzimy rzeczy takimi, jakimi są. Widzimy je takimi,
jakimi my jesteśmy” Anais Nin

Czym jest tomik poetycki pochodzącej z Lubelszczyzny malarki, pisarki i poetki Jadwigi Jaśkowiak? Tytuł „Obrazy w szybie” sugeruje prawdopodobieństwo ujrzenia szeregu odbić jej stanów ducha, obserwacji i przemyśleń. Z doświadczenia wiemy, że tego rodzaju obrazy bywają fragmentaryczne, zniekształcone, a przede wszystkim pojawiają się jedynie na chwilę. Zarówno szkło jak i pamięć nie zatrzymuje bowiem niczego na zawsze.

Odbicia w szybie dość często są szare i niezbyt wyraźne. Jedynie światło potrafi sprawić, że pojawia się porażający blask albo nagły rozbłysk feerii barw. Doskonale to potwierdzają ilustrujące tomik artystyczne, pięknie dobrane i wyeksponowane, a wykonane osobiście przez samą autorkę, fotografie. Są one dowodem wielkiej wrażliwości, wyobraźni i wyczucia estetycznego artystki. Już pierwszy rzut oka na okładkę powoduje zachwyt, zachęca do zajrzenia i zgłębienia treści.

O czym mówią wiersze? Najogólniej to ujmując w poetycki sposób ukazują twarz chwili, zdarzenia, przeżycia lub myśli pojawiającej się w zwierciadle codzienności; czasem szczęśliwej, innym razem pełnej rozterek i zadumy. Są poszukiwaniem „zagubionego/ klucza do samego siebie” („Śladami słów”), zapisem bezsennej nocy, która „trzepotaniem ćmy/ obija się o uszy// tworzy myśli” („Bezsenna noc”) lub stanu, gdy w snach „pojawiają się ptaki// płyną po niebie jak jesienne liście/ niewrażliwe na pomruki nieba” wpływając na zmianę postrzegania świata („Kameleon”)

Cyceron co prawda przekonuje, że „żyć – to myśleć”, ale według mnie aforyzm ten należałoby rozszerzyć do postaci „żyć – to myśleć i czuć”. Emocje wpływają bowiem na postępowanie człowieka niemal tak samo jak jego myśli. A czasem okazują się nawet silniejsze, co zauważa i wyraża w swoich wierszach także Jadwiga Jaśkowiak. Według niej „Gniewna myśl zmienia koloryt nieba”(„Żywioły”), a „Na zakrętach życia// przyszłość wzmaga strach”(„W przestrzeni serca”). Często stajemy „Na granicy cienia i światła”, wahamy się, ponieważ podjęcie właściwej decyzji ma wielki wpływ na przyszłość. Nic dziwnego, że budzi to obawy, a nawet paraliżujący lęk przed pomyłką. Zachowanie rozwagi, spojrzenie na problem z odpowiedniej perspektywy bywa trudne, choć znacznie ułatwia życie. Nikt świadomie nie wybiera drogi zapełnionej troską i bólem. Potwierdza to wiersz „Zadanie do odrobienia”, w którym znajdujemy oświadczenie: „Moim zadaniem jest życie/ uczynić szczęśliwszym”. Patrząc na wiszący na ścianie stary kalendarz autorka zauważa jednak, że zawiera on „Zbyt długie cierpienia/ radości za krótkie/ chroniczny brak czasu”. Co robić, by pozbyć się lęków i cierpienia? Cieszyć się chwilą, poddać urokowi przyrody, poświęcić pracy, pasji malowania, pisania i podziwiania dzieł sztuki, czy zaufać umysłowi, szczególnie planowaniu, bo „Gdy jasny cel wyprzedza życie/ zanika lęk” (Uwolniony cel”)? A może uwierzyć, że najbardziej pomocna jest umiejętność odsuwania niewygodnych myśli, „którym nie po drodze ze mną” (W szufladzie”)?

Już dwa i pół tysiąca lat temu Budda stwierdził, że przyczyną cierpień są nasze pragnienia i jedynym wyjściem jest całkowite pozbycie się ich, dążenie do osiągnięcie stanu nirwany. Skoro nasze uczucia są reakcjami, na które sami się decydujemy, powinniśmy nad nimi panować. Najczęściej wpędzamy się w zły nastrój, bo zostaliśmy nauczeni, że dana sytuacja powinna tak na nas działać. Przeżycia tkwią wewnątrz nas, świat zewnętrzny nie ma z nimi nic wspólnego. Ponieważ każde uczucie jest poprzedzone przez myśl, kontrolując myśli możemy sprawować nad nimi władzę. Lecz czy jesteśmy w stanie je kontrolować?

Poetka zdaje się w to wątpić. Według niej umysł jest władcą. To on rządzi, śledzi i decyduje. Czyżbyśmy nie mieli na niego wpływu? Jadwiga Jaśkowiak przypisuje mu wprost nadzwyczajną moc: „Umysł uniemożliwia mi/ bycie szczęśliwą// obserwuje myśli/ wydaje osądy/ rozważa po co i dlaczego// Nie wierzy że o mnie/ troszczy się świat// wciąż nakłada własne/ ograniczenia” („Umysł”). Czym więc jest umysł – sprzymierzeńcem czy wszczepionym w nas obserwatorem i kontrolerem? Czyżbyśmy sami sobie byli winni wpisując w pamięć nakazy i zakazy? Człowiek nie jest samotnikiem, żyje w grupach, odgrywa przeróżne role nakładając odpowiednie maski. Bez nich czułby się niepewnie, bałby się odrzucenia. Podlegamy bowiem wpływom tradycji, religii, prawom i zwyczajom przyjętym przez dane społeczeństwo. Nie każdemu to pasuje, ale godzimy się z tym, by nie być źle osądzonym. Przekraczając normy narażamy się często na wyrzuty własnego sumienia, nie lubimy jednak przyznawać się do tego publicznie. Autorka zdaje sobie z tego sprawę, o czym świadczy fragment wiersza „Zza wczoraj”: „Wychylona zza wczoraj/ oglądam świat wzburzonych emocji słów/ kolorów jasnych spłowiałych i ciemnych/ zbyt grzesznych// Lecz gdy wychodzę na scenę/ nakładam maskę/ i gram swoje życie”. Nadmierne reakcje emocjonalne są więc niepożądane, grzeszne, wręcz wstydliwe. Należy więc je ukrywać. Nic nie da się jedynie zrobić z uczuciami, gdyż tylko one „nie poddają się/ żadnej kontroli” („Takie i takie”), a nawet „W przestrzeni serca/ pomimo nieomiecionego nieba” jedynie „wyzwolone uczucie/ kreuje los” („W przestrzeni serca”). Skoro ani umysł ani uczucia nie są nam posłuszne, na czym się oprzeć poszukując harmonii życia?

Nad pojęciem szczęścia rozmyślano już w starożytności. Platon twierdził, że szczęście polega na zdobyciu przedmiotu naszych pragnień. Widział ich wielość i przeciwstawność, próbował je więc uporządkować. Arystoteles, by uporać się z tą wielością celów, zalecał wybranie najważniejszego z nich, kłopot tkwi jednak w tym, że często nie potrafimy tego ustalić. Przez kolejne wieki rozmyślania o szczęściu kończyły się podobnie. Ludzkie potrzeby są bowiem tak rozliczne, skomplikowane i na dodatek rozbieżne, że nie ma sposobu, który pozwalałby je połączyć. Kant w swej bezradności stwierdził nawet, że pojęcia szczęścia nie da się ogarnąć rozumem. A jednak wciąż próbujemy.

Tomik wierszy Jadwigi Jaśkowiak nie przynosi recepty na szczęście. Nie rozstrzyga też, co kieruje naszym postępowaniem, zmusza jednak do myślenia, dając przy tym okazję do podziwu przystępności języka, a jednocześnie jego trafności podkreślonej użyciem odpowiednich środków stylistycznych. Nie widzimy wyraźnie, gdyż nasze spojrzenie odbite w szybie subiektywizmu „wydyma wargi/ wykrzywia twarz świata” ( „Obrazy w szybie”). Jesteśmy zbyt skomplikowani i zmienni. Miotamy się pomiędzy rozumem, pragnieniami i uczuciami, co dość często uniemożliwia nam odczuwanie satysfakcji i spełnienia. A jednak kochamy to nasze życie dogłębnie, ze wszystkim, co nam przynosi i chwytamy się go do końca nie tracąc nadziei.

Wanda Nowik-Pala

Jadwiga Jaśkowiak, „Obrazy w szybie”, Wydawnictwo POLIHYMNIA, Lublin 2015, s. 79”

Serdecznie zapraszam
do Salonu Literacko Artystycznego Jadwigi Jaśkowiak
3 grudnia 2015 R. / czwartek /, godz. 18.00
Dom Kultury LSM, ul. Wallenroda 4a, LUBLIN
Sala teatralna DK LSM

 


q

2015_12_03--salon-literacki-1

2015_12_03--salon-literacki-2